| Imperium kontratakuje w wykoaniu ELACA! [wiadomość #17633] |
pon, 20 grudzień 2004 14:25  |
mefisto Wiadomości: 27 Dołączył(a): styczeń 2003 |
Junior Member |
|
|
Witam grupowiczów!
Wczoraj bylem w MM i udalo mi sie mimo ogromnego przedswiatecznego ruchu
trafic na b.pozadnego sprzedawce P.Jacka /Nadmieniam, ze MM miesci sie w
m.Szczecin/, ktory w koncu zaspokoil moje zaciekawienie co do odsluchu 4
zestawow glosnikowych reprezentowanych przez firmy JBL I ELAC. Smialo wiec
polecam tego Pana jezeli chcecie posluchac wlasnych plyt na roznych
rodzajach glosnikow. Teraz o samych kolumnach i wrazeniach jakie na mnie
wywarly. Plytki pieczone byly na zestawie Harmana.Wzm stereofonicznym HK-670
I CD modelu niestety nie pamietam.
Zaczalem od ELACA 105.II. Mala kolumienka 90 cm wysokosci, typowy 2
drozny zespol. Mysle sobie taka mala, niewielka, niepozornie wygladajaca
napewno nic ciekawego nie wydobiedzie sie z jej wnetrza. No i tu sie mocno
rozczarowalem. Jakie bylo moje wielkie zdziwienie gdy zaczalem sie rozgladac
po pomieszczeniu odsluchowym czy to napewno te niskie tony wydobywaja sie z
jej glosnikow. Coś wspanialego bas krotki, za to mieki. Wysokie tony takie
jak lubie, pelne szczegolow. Zdawalo mi sie, ze to nie moje plyty leca bo
uslyszalem w nich calkiem cos nowego. Przeciez te kolumny maja glosniki
niskotonowe o srednicy zaledwie bodajze 13cm /moze sklamie/. Z tylu
glosnikow 2 basreflexy i to moze jest ta tajemnica swietnych niskich tonow.
Kolejny zestaw to rowniez ELAC, ale model duzo wyzszy wkraczajacy w klase
HI-END model 208. Ten dzwiek spowodowal to, ze nogi odmowily mi
posluszenstwa, a niestety siedzenia w sali odsluchowej brakuje wiec musialem
sie podeprzec. Dlugo bym pisal o wrazeniach jakie mnie dopadly, ale nie bede
przedluzal postu powiem krotko ,,bliski mojego idealu".
Teraz opowiem wam jak bardzo zaskoczyl mnie ostatni odsluch i wiem, ze
teraze naraze sie fanclubowi JBL, ale trudno. Do obrobki poszly najwieksze
fronty z serii ,,NORTHRIDGE" E 90 i E 100. Na poczatku wzialem do tanca ten
mniejszy model. Patrzac na konstrukcje tych frontow pomyslalem sobie, az
boje sie co sie zaraz zacznie dziac, co sie wydarzy? I tu sie b.mocno
rozczarowalem. Owszem zapas mocy ogromny, ale brakowalo mi tej przestrzeni i
drobiazgowosci co w ELACACH, zostaly jakby zamglone i zeszly na dalszy plan.
Wysokie tony zachowane, ale nie tak drobiazgowo i szczegolowo oddane jak w
ELACACH. Dzwoneczki nie dzwonily z takim pieknym oddaniem jak w ELACACH.
Poprosilem wiec o podlaczenie E 100, ale niczego to niestety nie zmienilo.
Roznica jedynie w samej mocy, a co do grania to identycznie jak w 90tkach.
Bylem mocno zaskoczony JBLami. Na poczatku testu pomyslalem, ze na ringu
poprostu znokautuja ELACA. Z tej kolumny powinno wydobywac sie duzo wiecej.
Wielkie gabaraty niestety nijak sie maja do dzwieku, przekonalem sie o tym
na wlasnych uszach. No i z kolumnami niestety podobnie jest jak z
samochodami. Nie mow nic o tym maluchu bo niewiadomo co w nim drzemie.
Czy macie podobne zdanie? /Pytanie kieruje do grupowiczow, ktorzy mieli
mozliwosc porownania takich zestawow/
Prosze o informacje od posiadaczy Elaca, czy warto na 17m.kw szarpac sie na
208 czy poprzestac na 105. Nadmieniam, ze przepasc cenowa miedzy tymi dwoma
zestawami jest ogromna. Importerzy prosze o oferty na ELAC 105.II oraz na
model 208. Konczac moje wywody
przyznaje wszem i wobec, ze moja przygoda z firma JBL dobiegla niestety
konca.
pzdr. Krzysztof.
|
|
|
| Re: Imperium kontratakuje w wykoaniu ELACA! [wiadomość #17635 (odpowiedź na #17633) ] |
wto, 21 grudzień 2004 13:10  |
miet Wiadomości: 6 Dołączył(a): październik 2004 |
Junior Member |
|
|
|
nie ma brzydkich kopiet tylko alkocholu czasami brakuje.
|
|
|
Łączny czas generowania strony wyniósł 0,00537 sekund.